Jak pokonać lenistwo do nauki? Pierwszy film na YT

Lenistwo- stan znany wielu z nas. Ja też go znam. Na szczęście spotkałem mądrych ludzi na mojej drodze i dobre książki, które pomogły znaleźć mi narzędzia jak radzić sobie z tym stanem. Mój przykład wyrwania się z lenistwa i wielu innych utalentowanych ludzi pokazuje, że z lenistwem można się uporać. Jak?

Zapraszam do znalezienia odpowiedzi w filmiku “Nie chce mi się” :

A w nim:

  • definicja lenistwa
  • przyczyny lenistwa
  • narzędzia do radzenia sobie z nim (motywacja kilera, a także odwrócony zakład Pascala)

Jak walczyć z lenistwem? Pełny transkrypt filmiku

 

Tekst powtarzany przez wielu z nas. Przez całe życie. Ciekawe, że tego nie chce mi się” zazwyczaj nie słyszymy u dzieci.

Pomijam rezultaty niektórych badań naukowych, które udowadniają, że lenistwo to oznaka inteligencji. W ich przypadku chodzi o inteligentne lenistwo (nawet leniwi są kreatywni).

Miałem przyjemność pracować z uczniami w różnym wieku – od drugiej klasy szkoły podstawowej do 60. roku życia. I temat lenistwa w stosunku do nauki dotyczy większości z nich. Jednak niekoniecznie dzieci. Jakoś nigdy nie usłyszałem od mojego 4-letniego chrześniaka, żeby na pytanie „Czy pobawimy się w zoo?” (on uwielbia zwierzęta) odpowiedział: „nie chce mi się”. Czy chociażby w szkole, gdy proponuję moim uczniom przed Bożym Narodzeniem – czy wolą dziś pouczyć się francuskiego, czy obejrzeć film zawsze wybierają film. Pytam, dlaczego. Odpowiedź?Bo taaaak nam się nie chce”.

Uczenie francuskiego dzieci jest przyjemne, bo zawsze im się chce, kochają poznawać nowe dźwięki i dziwnie brzmiące słowa. Ktoś nie wierzy? Niech spróbuje przez tydzień uczyć czegoś w formie zabawy. Jednak z moich obserwacji wynika, że ta chęć do nauki płynnie zmienia się w komunikat „nie chce mi się” około 11-go roku życia.

Czym jednak jest owo “nie chce mi się”? Przyczyny lenistwa

 

Według psychologów motywacji lenistwo to:

  1. wyuczony zwyczaj
  2. problem z niską samooceną i powiązany z tym brak uznania od innych
  3. brak zainteresowania daną czynnością
  4. brak wiary w celowość danej aktywności
  5. odwlekanie

Co w nas powoduje lenistwo:

  1. Uczymy się lenistwa od innych wg zasady “z kim przestajesz takim się stajesz”. Etos pracy chętnie zamieniamy na etos rozrywki i przyjemności. Uczymy się tego od innych.
  2. To co obowiązkowe przestaje być przyjemne.
  3. Zmniejszony poziom motywacji poprzez zbytnią aktywność, zbytnią stymulację lub rozproszenie. Te składowe powodują uwolnienie dopaminy – neuroprzekaźnika odpowiedzialnego za nagrodę i przyjemność. Im więcej dopaminy, tym większa nietolerancja dla akceptacji produktywnego i opłacalnego działania.
  4. ADHD – zbyt dużo aktywności może powodować problem ze skupieniem, perfekcjonizm, a następnie pesymizm. Lenistwo jest tu negatywnym mechanizmem radzenia sobie – niechęcią i chęcią uniknięcia pewnych doświadczeń.
  5. Ciągłe angażowanie się w działanie bez przerw może powodować ryzyko niepowodzenia.
  6. Lęk przed porażką, brak celów, uciekanie przed życiem, przed wysiłkiem

Jednak uzyskanie równowagi jest trudne, bo wymaga od nas rozpoczęcia nowego życia i podtrzymywania nowych, wymagających większego zaangażowania, zwyczajów. Nosimy w sobie motywację napięciową. Jesteśmy uzależnieni od napięcia i wiecznego odkładania. Problem ten dotyka 90% Polaków. Z praktyki nauczyciela: zadaję uczniom dziś na za tydzień pracę pisemną na 300 słów i proszę o przesłanie jej mailem. Zawsze proszą mnie, żeby dać im więcej czasu na napisanie, bo są zapracowani. Tak, rzeczywiście, są tak bardzo zapracowani, że 90% z nich przesyła mi pracę na 15 minut przed 24. Gdybym dał im na wykonanie pracy 2 tygodnie, zrobiliby tak samo, 3 tygodnie też tak samo itd. Robimy wszystko na ostatnią chwilę, bo jesteśmy uzależnieni od napięcia.

Biologiczne przyczyny lenistwa

 

Na gruncie biologicznym lenistwo widać w działaniu dwóch neuroprzekaźników: dopaminy i kwasu glutaminowego.

Dopamina jest neuroprzekaźnikiem odpowiadającym za uczucie przyjemności i nagrody. Normalne jest, że naszym celem jest odczuwanie jak największej przyjemności. Im więcej wydzielamy dopaminy, tym większą odczuwamy przyjemność. Niestety, zbyt duże stężenie dopaminy sprawia, że mniej nam się chce – wybieramy działania wymagające mniej wysiłku i mniej absorbujące. Dzieje się tak, gdy w naszym życiu dostarczamy sobie ciągłych przyjemności poprzez łatwo dostępne rozrywki takie jak: Facebook i bycie w ciągłym kontakcie z innymi. Jesteśmy bez przerwy pobudzeni, nasz mózg pracuje na wysokich obrotach i dostarcza do komórek dużą dawkę dopaminy. Jest to rodzaj uzależnienia – uzależniamy się od łatwych przyjemności.

ZAUWAŻONO TAKŻE WZROST STĘŻENIA DOPAMINY U ZWIERZĄT PO PRZEGRANEJ WALCE: STRES MIAŁYBY RÓWNIEŻ POWODOWAĆ WZROST WYDZIELANIA TEGO HORMONU.

U WETERANÓW WOJENNYCH ODNOTOWANO WZROST STĘŻENIA DOPAMINY W RÓŻNYCH REJONACH MÓZGU W WYNIKU EKSPOZYCJI NA TRAUMATYCZNY DŹWIĘK WYSTRZAŁU Z BRONI PALNEJ.

Naprzeciwko dopaminy stoi kwas glutaminowy. Kiedy jego poziom spada, ciało produkuje więcej tryptofanu, co zostaje przekazane serotoninie, która z kolei wywołuje u nas uczucie zmęczenia i potrzebę snu, czyli – wywołuje lenistwo.

Jaki z tego morał? Ano taki, że lenistwo jest też produkowane przez neuroprzekaźniki. Zbyt duże regularne dawki dopaminy sprawiają, że nam się nie chce. Zbyt małe dawki kwasu glutaminowego wywołują taki sam efekt.

Aby pokonać lenia, musisz nauczyć się kontrolować te dwa neuroprzekaźniki

Jak? Pomaga tutaj filozofia stoicyzmu. Jej celem jest osiągnięcie szczęścia poprzez wewnętrzną dyscyplinę, wypełnianie obowiązków i kontrolowanie naszych emocji oraz dostarczanie nagrody po wykonanej pracy.

Ładnie to brzmi prawda? Ale znowu odruchowo ciśnie się na usta odpowiedź: “nie chce mi się”. Sam bym tak powiedział, bo tak łatwiej.

W tym momencie nie przekonam Cię do zmiany decyzji. Ale jeżeli nadal mnie słuchasz, to znaczy, że mimo wszystko wcale nie jest Ci aż tak dobrze z tym lenistwem.

Zapraszam Cię do podjęcia odwróconego przeze mnie zakładu Pascala: życie jest krótkie. Postawę lenistwa znasz i nie-lenistwa również. Pascal powie: przyjmij wyzwanie zwalczenia lenistwa – challenge nie-lenistwa. Możesz stracić albo zyskać. Ale działanie bardziej się opłaca, ryzykujesz tylko trochę czasu z twojego życia, a zyskać możesz bardzo dużo. Ile? Sprawdź!

Ja wyrwałem się z lenistwa. Dzięki temu powstał blog, powstało to video. Przyjąłem ten zakład – i voila, nagroda gotowa.

A zatem jak pokonać lenistwo?

 

  1. Określ stan faktyczny- przyznaj się, że Ci się nie chce i zaakceptuj to.

  2. Podejmij decyzję, że chcesz się wyrwać ze stanu lenistwa i zastosować odwrócony zakład Pascala. KONIECZNIE PODZIEL SIĘ Z KIMŚ TĄ WIADOMOŚCIĄ.

  3. Obejrzyj to video jeszcze raz i zapamiętaj, jaka jest rola dopaminy i kwasu glutaminowego.

  4. Ustal cel, co chcesz osiągnąć, zrobić, co sprawia Ci problem – to jest etap szczegółowej diagnozy. Porozmawiaj z kimś o tym (samemu ciężko jest osiągnąć zmianę).

  5. Wykorzystaj motywację KILERA – umów się z asertywnym znajomym, że uczysz się np. przez 6 dni po 1 godzinie dziennie. Jeżeli choć raz nie wywiążesz się z tego zobowiązania, to musisz w konsekwencji coś zrobić. U dziewczyn świetnie działa konsekwencja ścięcia włosów. Mam uczennicę Krysię. Krysia nie lubi się uczyć. Ustaliliśmy, że będzie siedziała 6 dni w tygodniu nad nauką po godzinie dziennie. Jeżeli raz tego nie wykona, skróci czas choćby do 55 minut, to ścina włosy. Zgodziła się na taką konsekwencję, pracuje już 3 miesiąc według ustalonego planu i ciągle ma długie włosy. To działa doskonale.

  6. Po wykonaniu pracy koniecznie się wynagradzaj. Da Ci to poczucie satysfakcji.

  7. Po 3-4 miesiącach motywacji Kilera możesz przejść na motywację własną. Umawiaj się sam ze sobą, sam dla siebie bądź Twoim przyjacielem, który ustala co i jak robić. Tutaj znajdziesz więcej informacji jeżeli chodzi o to jak zmotywować się do nauki.

Jesteśmy przyzwyczajeni lub uzależnieni od dopaminy (szczególnie dotyczy to alkoholików, narkomanów i innych nałogowców).

Aby zmienić te przyzwyczajenia trzeba oderwać się od rozpraszaczy, które zabierają nam energię pracy i koncentrują naszą uwagę na przyjemnościach.

Aby zwalczyć leniwsto, ogranicz i kontroluj:

  1. portale społecznościowe
  2. czytanie newsów
  3. słuchanie muzyki
  4. rozmowy z innymi
  5. telefon ogólnie
  6. skupiaj się tylko na jednej rzeczy. Wielozadaniowość nas spowalnia.

Musimy kompletnie zmienić nasze nawyki. Stworzyć nowe połączenia synaps, aby pokonać nasze stare schematy.

Odpowiedź jest jedna: NIE DA SIĘ POKONAĆ LENISTWA BEZ PRACY I WYSIŁKU

SYSTEMATYCZNE WYKONYWANIE ZADAŃ ETAPAMI, Z KOŃCOWYM NAGRADZANIEM SIĘ PO KAŻDYM ETAPIE, SPRZYJA „WYĆWICZENIU MÓZGU” W AUTONAGRADZANIU W POSTACI WYRZUTU DOPAMINY

Jeżeli Ci się spodobało, zapraszam do like’owania, subskrypcji i udostępniania dalej.

Bibliografia:

http://www.focus.pl/artykul/dosc-odwlekania?page=2

https://www.huffingtonpost.com/jon-jachimowicz/laziness-is-more-complex-_b_6802854.html 

https://www.livescience.com/20026-brain-dopamine-worker-slacker.html

https://www.psychologytoday.com/us/blog/evolution-the-self/200806/laziness-fact-or-fiction

TED Blog Video (4 April 2013). “Two Monkeys Were Paid Unequally: Excerpt from Frans de Waal’s TED Talk”. Retrieved 23 November 2016 – via YouTube.

 

 

signature

Podobał Ci się ten artykuł?

Jeśli tak, to zarejestruj się aby otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach oraz metodach efektywnego uczenia się.
  • Nie ma jeszcze komentarzy

    Co o tym myślisz?

    Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *. Twój adres email nie zostanie opublikowany.