fbpx

Jak robić dobre notatki

Kilka sposobów na notatki

Dobre notatki to skarb – w szkole, na studiach, w pracy. Dobre, czyli jakie? Czytelne, przejrzyste i, przede wszystkim, zrozumiałe. Takie, żeby nawet po latach można było z nich wyczytać najważniejsze informacje. Tymczasem założę się, że większość twoich zeszytów wygląda podobnie jak i moje z czasów liceum – całe strony zapisane ciągłym tekstem, do którego nawet nie chce się zaglądać. Nieprzerwany i nieczytelny ciąg niebieskich znaków. W szkole nikt nas nie uczy, jak robić notatki – po prostu przepisujemy jak najdokładniej słowa nauczyciela, albo streszczamy treść podręcznika. Na dodatek często bez żadnej analizy i próby zrozumienia. Nikt mi nie powie, że takie notatki są cenną pomocą w nauce. Nie są. Jak w takim razie notować, żeby miało to większy sens?

Przygotuj się

To banał, ale nie mogę o tym nie wspomnieć. Bez względu na to, czy będziesz notować na lekcji, wykładzie czy spotkaniu, miej ze sobą wszystkie potrzebne rzeczy – zeszyt i zapas długopisów, albo laptopa z naładowaną baterią. Usiądź tak, żeby dobrze wszystko widzieć i słyszeć. Wyłącz telefon. Przejrzyj wcześniejsze notatki, żebyś był chociaż mniej więcej zorientowany w temacie, rozumiał to, co notujesz i mógł zadawać pytania. U góry kartki zapisz temat i datę spotkania/wykładu.     

Pamiętaj, że złe przygotowanie jest przygotowaniem do pewnej porażki.

Uważnie słuchaj

Po pierwsze po to, żeby zrozumieć, a po drugie po to, żeby usłyszeć, co warto zanotować. Twój wykładowca albo rozmówca z pewnością będzie informował, które informacje są szczególnie ważne.

Długopis czy komputer?

Notowanie na laptopie wydaje się wygodniejsze i na pewno jest szybsze, ale na tym zalety technologii się kończą. Badania przeprowadzone przez Pam A. Mueller z Uniwersytetu w Princeton udowodniły, że notując ręcznie, lepiej przyswajamy informacje. Rzecz w tym, że szybkie notowanie na komputerze pozwala zapisać wszystko prawie dosłownie, ale to wcale nie jest takie korzystne. Twoja ręka jest wolniejsza, dlatego nie możesz sobie pozwolić na zapisywanie każdego słowa, które usłyszysz, a zatem już podczas notowania musisz wstępnie przetworzyć nowe informacje, zrozumieć je i wyłuskać tylko najważniejsze punkty. Dlatego moja rada brzmi – jeżeli tylko możesz, korzystaj z kartki i długopisu!

Tylko to, co najważniejsze

No właśnie, jeżeli piszesz ręcznie, nie uda ci się zapisać każdego słowa – i o to właśnie chodzi! Skoncentruj się na słowach kluczowych i najważniejszych myślach – to one powinny się znaleźć w twoich notatkach. Resztę sobie daruj. Zapisuj nazwiska, tytuły, daty, wzory itd. Unikaj zapisywania rzeczy, które już wiesz – notujesz po to, żeby czegoś się dowiedzieć, nauczyć i zapamiętać, więc nie ma sensu marnować miejsca na kartce.

Stosuj skróty

Tempo zapisywania jest z oczywistych względów znacznie wolniejsze od tempa mówienia. Żeby nadążyć, stosuj skróty – jeżeli na przykład jakiś zwrot pojawia się szczególnie często, nie ma potrzeby zapisywania go 30 razy w pełnym brzmieniu – zamiast “gramatyka porównawcza” możesz zapisywać “gra por”. Oczywiście, najważniejsze jest, żebyś sam był w stanie rozszyfrować swoje skróty, więc zachowaj umiar:) Zawsze możesz też po skończonym wykładzie uzupełnić luki słowami w pełnym brzmieniu.

Jeżeli jednak wykładowca mówi w tak szalonym tempie, że nie jesteś w stanie nic zanotować, zapytaj, czy możesz nagrać wykład i zrobić notatkę w domu, podczas ponownego odsłuchiwania.

Postaraj się

Jeżeli masz później nie rozczytać tego, co napisałeś, to w ogóle odpuść sobie ten trud. Albo się postaraj. Niech twoje notatki będą po prostu ładne, przejrzyste i staranne. Tak, żeby aż chciało się do nich wrócić! To nie takie trudne – każdą notatkę rozpoczynaj na nowej stronie, zapisuj tytuł i datę, pisz tylko po jednej stronie kartki (bo przebijający na drugą stronę tusz potrafi zepsuć cały efekt) i staraj się pisać czytelnie. Na każdej stronie narysuj po lewej (lub prawej, jeżeli jesteś leworęczny) stronie szerokie marginesy – dzięki temu nie zapchasz całych stron zwartym tekstem, a oprócz tego będziesz miał miejsce do zaznaczenie dodatkowych uwag. Uatrakcyjnij tekst symbolami i diagramami; strzałki, ramki, tabelki, punkty – nie tylko wyodrębniają określone punkty, ale też wprowadzają urozmaicenie i przyciągają wzrok.

Dodaj kolor

Kolorowe notatki są bardziej czytelne i łatwiejsze do przyswojenia. Dzieje się tak dlatego, że kolor pobudza odpowiadającą za kreatywność prawą półkulę mózgu, dzięki czemu takie notatki wydają się nam ciekawsze. Poza tym łączymy kolor z określonymi wspomnieniami, dlatego łatwiej jest sobie przypomnieć informacje zapisane określonym kolorem.

Używaj różnych kolorów do różnych treści – na przykład na czerwono zapisuj pytania, definicje na niebiesko, a wnioski na zielono. Zakreślaczem zaznaczaj najważniejsze treści – słowa kluczowe, daty, nazwiska. Jak ze wszystkim – uważaj, żeby nie przesadzić! Jeżeli pokolorujesz wszystko, niczego nie wyróżnisz. Trzy – cztery kolory w zupełności wystarczą.

Podejdź do sprawy metodycznie

Najistotniejsze jest oczywiście to, żeby wypracować sobie najlepszą dla siebie, najwygodniejszą i najskuteczniejszą metodę notowania. Jeżeli jeszcze nie wiesz, co się u ciebie sprawdzi, zachęcam cię do wypróbowania opracowanych już metod; jeżeli nie przyjmiesz ich w całości, to na pewno cię zainspirują:

 

  • Pytanie, odpowiedź, dowód. Ten dość tradycyjny sposób wymaga zrozumienia i przeformułowania słów wykładowcy, autora książki czy rozmówcy. Musisz opracować temat własnymi słowami. Chodzi o to, żeby zapisywać materiał pod postacią pytań, nasuwających się podczas słuchania/czytania. Następnie pod pytaniami zapisujesz odpowiedzi, a jeszcze niżej ich uzasadnienie. To sposób, który bardzo angażuje w zrozumienie i analizowanie treści, dzięki czemu znacznie łatwiej jest je zapamiętać.

 

  • Metoda Cornella. Bardzo podobna do poprzedniej, również przypadnie do gustu tradycjonalistom. Notatki zapisujesz w określonym schemacie:

 

 

 

TYTUŁ/TEMAT/DATA
PYTANIE 1

PYTANIE 2

PYTANIE 3

NOTATKI – ODPOWIEDZI (W PUNKTACH)

WNIOSEK, STRESZCZENIE, PODSUMOWANIE

 

Jak widzisz, taka notatka jest bardzo uporządkowana, chociaż mało kreatywna. Najpierw w prawej kolumnie zapisujesz podczas słuchania informacje, fakty, definicje. Później w lewej kolumnie starasz się uporządkować temat pytaniami (tak jak na powyższym schemacie), albo słowami kluczowymi. W dolnym wierszu zapisujesz kilkuzdaniowe streszczenie, które pomoże ci przypomnieć sobie najważniejsze myśli np. przed egzaminem. To, że każdy temat masz zanotowany na osobnej kartce (notatka powinna zmieścić się na jednej stronie A4) również jest bardzo pomocne, kiedy chcesz odszukać notatki przed egzaminem albo kolejnym spotkaniem.

 

  • Mapy myśli. Metoda dużo bardziej kreatywna, pełniej wykorzystująca możliwości obu półkul mózgowych. Najkrócej mówiąc, jest to graficzny zapis powiązań między poszczególnymi informacjami, które chcesz przyswoić. Dokładniejszy opis tej metody znajdziesz tutaj

 

  • Mapy koncepcyjne. Inaczej metoda diagramowa albo metoda mini map myśli. Mapy koncepcyjne są podobne do map myśli, ale z założenia są bardziej precyzyjne, a ich głównym zadaniem jest systematyzowanie informacji na dany temat. Tworzenie map koncepcyjnych rozpoczyna się od burzy mózgów, po której mamy wyodrębnione hasła, związane z tematem. Z zebranych haseł tworzysz grupy i podgrupy, które następnie przenosisz na kartkę. Najważniejsze hasła umieszczasz w centrum lub u góry, a pozostałe, już pogrupowane, w miejscach zależnych od ich ważności. Strzałkami zaznaczasz linie powiązań pomiędzy poszczególnymi hasłami – w odróżnieniu od map myśli, tutaj zaznaczasz wszystkie możliwe zależności – nie tylko promieniście odchodzące od centrum, ale też poprzeczne i krzyżujące się między sobą. Schemat map koncepcyjnych może wyglądać na przykład tak:  

 

 

 

  • Sketchnoting. Czyli myślenie wizualne albo notatki rysunkowe. Tak, wiem, jeżeli jesteś tradycjonalistą bez żyłki artystycznej, od razu tę metodę odrzucisz. Poczekaj, daj im szansę. To nie jest tworzenie dzieła sztuki (chociaż i takie nierzadko się zdarzają). To wykorzystywanie w notatkach prostych rysunków, kształtów, strzałek, linii, szlaczków itd. Niekoniecznie cała notatka musi być rysunkowa, ale im więcej obrazków na niej umieścisz, tym lepiej. Wiesz przecież, że mózg myśli obrazami. Nawet jeżeli ten sposób notowania wydaje ci się trudny i czasochłonny, to dzięki niemu łatwiej zapamiętasz zapisane, a raczej narysowane, treści. Obrazek po prostu łatwiej jest zapamiętać niż ciągły tekst.  

 

Bez względu na to, które z technik zdecydujesz się wypróbować, pamiętaj, że notatki muszą odzwierciedlać TWÓJ sposób myślenia i TOBIE ułatwić zapamiętanie materiału. Nie polegaj na notatkach, przygotowanych przez kogoś innego, bo każdy z nas myśli trochę inaczej. Opracuj swój własny sposób. I nie musisz sztywno trzymać się jednej określonej strategii – one mogą, a nawet powinny, przenikać się i mieszać ze sobą.

Korzystaj z nich!

I tu leży pies pogrzebany. Nawet najcudowniejsze, najbarwniejsze i najciekawsze notatki same się nie powtórzą. Najlepiej jest wrócić do nich po krótkim czasie, na przykład następnego dnia po to, żeby je sobie przypomnieć, uzupełnić brakujące informacje (np. rozwinąć jednak niezbyt czytelny skrót albo napisać streszczenie w metodzie Cornella). Co jakiś czas do nich wracaj i postaraj się zapamiętać – możesz albo tradycyjnie poprosić kogoś o przepytanie, powtórzyć treść notatki własnymi słowami, a w przypadku wzorów, nazwisk czy dat możesz zastosować (nawet najbardziej absurdalne) skojarzenia albo wymyślić śmieszną historyjkę, w której bohaterami będą pojęcia, jakich się właśnie uczysz… Sposobów jest nieskończenie wiele i mogą być tak samo zabawne, jak notowanie. Unikaj natomiast biernego i nużącego czytania wciąż tych samych treści – poświęcisz masę czasu, a i tak nic nie zapamiętasz. Siedzenie godzinami nad książką to dobra wymówka przed rodzicami, ale przecież sam siebie nie chcesz oszukiwać. Szanuj swój czas!     

Podsumowując, zachęcam cię do poszukiwania własnego sposobu na notowanie. Urozmaicaj swoje zapiski, najważniejsze rzeczy notuj na kolorowo i ze zrozumieniem, a później do nich w miarę możliwości wracaj – oczywiście, z przyjemnością. Zaręczam ci, że jeżeli znajdziesz swoją metodę, to nie będzie wcale męczarnia.

A później daj mi znać w komentarzach, co najlepiej zadziałało u ciebie!

 

Źródła:

http://www.braindesign.pl/rozwoj/sketchnoting-podstawy/

https://www.chapman.edu/students/academic-resources/tutoring-center/resources-success/study-strategies/note-taking/index.aspx

https://www.e-korepetycje.net/artykuly/jak-robic-notatki

https://www.fastcompany.com/3009605/how-color-coded-notes-make-you-a-more-efficient-thinker

http://www.godmother.pl/naucz-dziecko-robic-skuteczne-notatki-cz-1/

https://www.klaudiatolman.pl/myslenie-wizualne/sketchnoting-co-to-jest/

https://www.lifehack.org/articles/featured/advice-for-students-taking-notes-that-work.html

https://www.psychologicalscience.org/news/releases/take-notes-by-hand-for-better-long-term-comprehension.html

 

 

 

signature

Podobał Ci się ten artykuł?

Jeśli tak, to zarejestruj się aby otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach oraz metodach efektywnego uczenia się.
  •  

     

  • Nie ma jeszcze komentarzy

    Co o tym myślisz?

    Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *. Twój adres email nie zostanie opublikowany.