Jakie studia wybrać?

    Nie uczysz się dla dyplomu, uczysz się dla siebie. Święte słowa, ale… Rzadko kto studiuje wyłącznie dla przyjemności. Zastanówmy się, jaki kierunek studiów wybrać, żeby za kilka lat znaleźć pracę zgodną z wykształceniem i – byłoby idealnie – zainteresowaniami.

    Świat zmienia się w zawrotnym tempie. Jedne branże rozwijają się tak szybko, że nie sposób nadążyć, a inne pomału tracą na znaczeniu i znikają z rynku. Popatrz tylko, co się stało z rzemieślnikami – ze świecą szukać dobrego szewca albo zegarmistrza. Niedługo pewnie znikną z rynku papierowe gazety, a do tworzenia tekstów potrzebni będę raczej copywriterzy niż dziennikarze. Rynek usług turystycznych też pomalutku zamiera, wypierany przez wygodniejsze i tańsze serwisy internetowe. Z pewnością takich branż jest znacznie więcej. 

    Nie ma też co liczyć na oszałamiającą karierę w międzynarodowej firmie, kończąc jedynie studia typowo humanistyczne, filozofię, socjologię czy politologię. Oferują głównie wiedzę czysto akademicką, która nie jest szczególnie pożądana na rynku pracy. Obecnie bardziej niż kwalifikacje liczą się umiejętności i wygląda na to, że ten trend się utrzyma.

    Ale miało być nie o tym… Czy można przewidzieć, jakie kierunki studiów zagwarantują nam zatrudnienie za kilka lat? Można. Istnieje kilka “pewniaków”.

    Oczywiście, bez wahania można “celować” w nauki ścisłe. Rewolucja technologiczna, jaka zaszła w ostatnich kilkudziesięciu latach gwarantuje zapotrzebowanie na specjalistów w tych dziedzinach.

    Informatyka

    To aktualna królowa na rynku pracy. Komputery obecne są w każdym aspekcie życia – pomagają w pracy, organizują życie towarzyskie, zarządzają domami, telefonami, produkcją… wszystkim. Miejsc pracy dla informatyków z pewnością jeszcze długo nie zabraknie. Oczywiście, samo pojęcie “informatyka” jest bardzo obszerne – w jego zakresie mieści się programowanie, bioinformatyka, inżynieria systemów, neuroinformatyka, teleinformatyka i jeszcze wiele innych. Nie wystarczy po prostu “skończyć informatyki”, żeby znaleźć dobrą pracę. Trzeba być specjalistą w wąskiej dziedzinie i być gotowym do ciągłego rozwoju. Dla prawdziwych pasjonatów to sytuacja idealna. Dla kogoś, kto trafi na politechnikę, żeby “dobrze zarabiać” – niekoniecznie. 

    Chemia

    Jeszcze 20-30 lat temu chemia była bardzo mało popularnym kierunkiem. Dzisiaj o jedno miejsce ubiega się średnio 10 kandydatów. Chemia nie jest już kierunkiem, po którym można jedynie uczyć w szkole albo w nudnym laboratorium. Przemysł kosmetyczny, farmaceutyczny, spożywczy, motoryzacyjny – potrzebują chemików i gwarantują specjalistom zatrudnienie. Chemia jest branżą, która rozwija się niemal równie szybko, jak informatyka, więc jest duża szansa, że za kilka lat na rynku pracy pojawią się nowe, związane z chemią profesje. I znowu, można studiować chemię jako taką, a można wybrać bardziej wyspecjalizowany kierunek – chemię budowlaną, nanotechnologię, technologię chemiczną czy chemię w kryminalistyce. To dziedzina obecna w życiu bardziej, niż zwykle nam się wydaje.

    Ochrona środowiska

    Przez najbliższe dziesiątki lat będzie to bez wątpienia jedna z najważniejszych dziedzin nauki. Środowisko już teraz wymaga naszej troski, dlatego specjaliści w tej dziedzinie będą z pewnością poszukiwani. Ochrona środowiska to nauka interdyscyplinarna, łącząca w sobie biologię, matematykę, chemię, ekologię i inżynierię, dlatego kierunek ten znajdziemy i na uczelniach technicznych, i przyrodniczych. Lista specjalizacji jest bardzo długa. W ramach studiów można zajmować się gospodarką odpadami, gospodarką w ekosystemach leśnych, hydrobiologią, proekologiczną produkcją żywności czy odnawialnymi źródłami energii. Oczywiście, to tylko część z możliwości, a dziedzina jest bardzo obszerna.

    Medycyna

    Ten kierunek nigdy nie stracił i nie straci na popularności. Każdy wie, jak trudno na medycynę się dostać i jak wymagające są to studia. Chętnych jednak nie brakuje, a rynek pracy wydaje się wciąż zmagać z deficytem lekarzy i pielęgniarek. Do kierunku lekarskiego nie trzeba zatem nikogo przekonywać, ale warto zwrócić uwagę, że kierunków związanych z medycyną jest znacznie więcej. Wspomniane już pielęgniarstwo, położnictwo, fizjoterapia (przy współczesnym trybie życia chyba najbardziej przyszłościowy kierunek), ratownictwo medyczne, farmacja, biotechnologia – wszystkie te kierunki gwarantują zatrudnienie i w bliższej, i dalszej przyszłości. 

    Dietetyka

    Jeszcze w XX w. studiowanie dietetyki mogłoby się wydawać fanaberią. Bo gdzie znaleźć później pracę? Chyba tylko w szpitalu i sanatorium. Dzisiaj, przy naszym szaleńczym trybie życia i jakości żywności, ten kierunek bez wątpliwości ma przyszłość. Nie mamy czasu na przygotowywanie posiłków, a jednocześnie jesteśmy coraz bardziej świadomi tego, jak ważna jest dieta w naszym życiu. Stąd choćby popularność “diet pudełkowych” – kiedy to ktoś inny dba o to, co i w jakich ilościach zjadamy. Dietetykę i pokrewne kierunki: technologię żywności i żywienia człowieka oraz zdrowie publiczne można studiować na uczelniach medycznych i przyrodniczych.

    Marketing

    To moja ostatnia propozycja kierunku, który ma przed sobą świetlaną przyszłość. Jakiś czas temu odnosiłem wrażenie, że zarządzanie i marketing studiują głównie osoby, które nie wiedzą, jaką przyszłość zawodową wybrać. Wygląda na to, że srogo się myliłem. Żyjemy w świecie konsumpcyjnym, przesyconym produktami i usługami. Do tego przenieśliśmy się do internetu, a e-marketing jest teraz strategią niezbędną dla być albo nie być właściwie każdej firmy. Mailing, prowadzenie profili w mediach społecznościowych, remarketing, Google Ads – wszystkie te działania muszą być w przemyślany sposób zaplanowane i prowadzone. Jestem pewien, że jeszcze przez bardzo długi czas osoby, które wiedzą, jak i komu sprzedać, będą na wagę złota. Sprzedaż, Public Relations, reklama, nowe media, marketing internetowy – w tych branżach dobrze płatnej pracy bez wątpienia nie zabraknie. 

    Rzeczywistość wokół nas szybko się zmienia, rynek pracy również. Warto go obserwować i pod tym kątem decydować się na wybór kierunku studiów. Uważam jednak, że perspektywa ewentualnej kariery nie może stanowić jedynego kryterium ważnej życiowej decyzji. Jeżeli wciąż zastanawiasz się nad tym, co studiować:

    • Wybierz kierunek przyszłościowy, ale zgodny z twoimi zainteresowaniami – jeżeli nie będziesz lubił tego, co robisz, nie zrobisz oszałamiającej kariery; nie warto tracić życia na zajęcie, które nie sprawia nam przyjemności i nie daje satysfakcji (nie tylko finansowej).
    • Pamiętaj, że ukończenie studiów to może być za mało; rozwijaj się, bądź gotowy na zmiany i dalszą naukę – specjalista z otwartym umysłem zawsze jest bardziej pożądany.
    • Wiedza i kwalifikacje to nie wszystko. Liczą się przede wszystkim umiejętności, w tym umiejętności miękkie – asertywność, komunikatywność, dobra organizacja czasu pracy, samodzielność, odporność na stres itd. Sam dyplom ukończenia studiów (nawet podyplomowych) nie jest przepustką do sukcesu.

    Ciekaw jestem waszych opinii na temat tego, co warto studiować po to, żeby po pięciu latach bez trudu odnaleźć się na rynku pracy. Co studiujecie albo studiowaliście? Czy to był dobry wybór?

    Podobał Ci się ten artykuł?

    Jeśli tak, to zarejestruj się aby otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach oraz metodach efektywnego uczenia się.
  •  

     

  •  

     

  • Nie ma jeszcze komentarzy

    Co o tym myślisz?

    Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *. Twój adres email nie zostanie opublikowany.