Koronawirus w świetle nauki

Świat spotkał już epidemie dużo poważniejsze w bilansie ofiar niż koronawirus.  Zobaczmy co mówi nam nauka i historia o tym wirusie.

3 największe epidemie w dziejach świata były powodowane przez dżumę. Jest to choroba zakaźna przenoszona przez stworzenia, które lubią gryźć i kąsać człowieka, takie jak: pchły, szczury, wiewiórki czy takie dziwne istoty, jak: nieświszczuki czarnoogonowe lub pagumy chińskie. Można ją również złapać poprzez bezpośredni kontakt z zarażonymi zwierzętami, skażone jedzenie i wodę.

Dżuma Justyniana 541 r. (nawet 100 mln ofiar w ciągu 2 lat).

Ponownie dżuma od 1346-1353 (od 75 do  200 mln ofiar) – co stanowiło minimalnie 30% populacji Europy! Ciekawe, że ta zaraza przywędrowała do Europy z Azji (niektórzy badacze wskazują wprost na Chiny).

I nie zaskoczę Was, znowu dżuma – 1855 r. w Chinach (około 4 mln ofiar). Chiny borykały się przeszło 100 lat z tą pandemią, w wyniku której zmarło w samych Chinach 10 mln ludzi.

Pozytywna wiadomość dzisiaj to fakt, że dżuma jest wyleczalna całkowicie dzięki skutecznym antybiotykom. 

Po krótkim wstępie o historii pandemii, zmierzamy do negatywnego bohatera tego artykułu – KORONAWIRUSA.

Koronawirus został odkryty w latach 60. ubiegłego wieku. Jego nazwa pochodzi od charakterystycznej osłonki przypominającej koronę, którą widać pod mikroskopem elektronowym.

Tu widać koronę na zdjęciu.

Wirusy w przeciwieństwie do bakterii mają prostszą budowę. Zawierają najczęściej tylko materiał genetyczny zamknięty w osłonce białkowej. W przeciwieństwie do bakterii, wirusy nie potrafią się rozmnażać przez podział komórki. I co w związku z tym robią? Atakują obce komórki innego organizmu, aby wkleić w nim swój materiał genetyczny. To mega ważne, że wirusy (w tym koronawirusy) mogą się rozmnażać tylko we wnętrzu komórek gospodarza; porównałbym je do tasiemca.

Pierwszy ludzki koronawirus B814 został odkryty w 1962 w dziecku, które miało objawy przeziębienia. Nie znano do tej pory żadnych innych przypadków tej infekcji. Na szczęście  lekarze zaczęli badać nowo odkryty wirus. Jak to określiła moja przyjaciółka lekarka, lekarze robią doktoraty na nowych chorobach. Tak było i tym razem. Znaleźli nowego chorego, ale potrzebowali kolejnych do przeprowadzenia rzetelnych badań naukowych. I co zrobiono? Znaleziono zdrowych ochotników do zakażenia koronawirusami 229E i OC43 (nowymi izolatami klinicznymi pozyskanymi w badaniach klinicznych). A może Ty się zgłosisz jako ochotnik do badań nad aktualnym koronawirusem?

Aż do listopada 2002 r. koronawirusy nie były uważane za groźne i nie istniało ryzyko epidemii. Pojawił się SARS-CoV (3-5). Zgadnijcie gdzie? Tak, dobrze myślisz, w Chinach. Na szczęście nie okazał się tak groźny, jak teraz, ponad 8000 osób zachorowało; zmarły 774 osoby w 17 rzutach (współczynnik umieralności aż 9,6%).

Karygodne było działanie władz chińskich, starających się ukryć przypadki SARS w listopadzie 2002 r. Chińczycy poinformowali Światową Organizację Zdrowia (WHO) parę miesięcy później, za co przeprosili i wyrazili ubolewanie. Plusem tego kłamstwa jest większa otwartość władz Państwa Środka na współpracę z WHO.

Parę szybkich faktów o COVID-19 (od ang. Coronavirus Disease 2019):

  1. Wirus pojawił się w listopadzie 2019 r. w Chinach.
  2. Nie ma żadnej szczepionki.
  3. Wynalezienie skutecznego leku może zająć około 18 miesięcy.
  4. Śmiertelność jest na poziomie 3-4%.
  5. Łącznie zachorowało do tej pory ponad 200 000 osób i ponad 8 000 zmarło.
  6. Źródłem prawdopodobnie są zwierzęta (zakażenia odzwierzęce).
  7. Większość pacjentów przechodzi zakażenie łagodnie.
  8. Może prowadzić do zapalenia płuc.
  9. Najbardziej narażone są osoby po 50 r.ż. ze słabą odpornością.
  10. 42% chorych to kobiety.
  11. Średnia wieku chorych to 47 lat.
  12. 2% zarażonych miało kontakt ze zwierzętami (najbardziej prawdopodobne to nietoperze lub łuskowce).

Profilaktykę zakażeń koronawirusa utrudnia fakt, że zakażenie może przebiegać bezobjawowo i objawowo. W przypadku COVID-19 zakażenie bezobjawowe może nie dawać żadnych symptomów od paru dni do nawet 3 tygodni. Po przebadaniu ponad 50 tys. chorych, osoby te miały objawy w takiej częstotliwości:

Gorączka 87,9%

Suchy kaszel 67,7%

Zmęczenie 38,1%

Odkrztuszanie flegmy 33,4%

Chińscy lekarze mieli problem z rozpoznaniem choroby. Pacjenci mieli objawy podobne do przeziębienia, a przyjęci do szpitali w 90% byli diagnozowani jako chorzy na zapalenie płuc. Analiza danych chorych na SARS wykazała, że nie potrzebowali oni leczenia szpitalnego, o ile nie posiadali innych chorób obciążających. Czy tak samo jest w przypadku COVID-19? Niestety, na razie brak rzetelnych i wystarczających badań. 

Chorych leczy się podobnie jak przy leczeniu SARS poprzez stosowanie chlorochiny (leku na malarię), chlorpromazyny (leku stosowanego przy psychozach), loperamidu (leku przeciwbiegunkowego), lopinawiru (stosowanego w zakażeniach wirusem HIV) i interferonu. 

Leki te działają – to jest pewnik – ale brakuje badań nad skutecznością ich leczenia przy COVID-19. 

I teraz jedna z najważniejszych części tego artykułu. Obalamy mity o tym wirusie, które krążą po sieci.

  1. koronawirus nie lubi ciepła – brak badań potwierdzających tę tezę
  2. jest przenoszony przez psy i koty – brak badań 
  3. witamina C i D mnie ustrzeże – nie, znowu – brak badań
  4. zetnij brodę, która naraża cię na wirusa – nie wiem, kto to wymyślił, ale to bzdura
  5. dzieci obok osób starszych przechodzą infekcję najciężej – co ciekawe, choroba u dzieci przebiega łagodnie
  6. koronawirus może wniknąć do organizmu drogą pokarmową – tak nie jest, ponieważ dzieje się to przez drogę kropelkową
  7. test 10 s. ( weź głęboki oddech na 10 s. i wstrzymaj; jeżeli nie kaszlesz, to jesteś zdrowy) – nie, to nieprawda 
  8. spryskanie ciała wódką mnie ochroni – na pewno nie, może tylko wywołać problemy skórne
  9. koronawirus jest najgroźniejszym wirusem na świecie – szczęśliwie nie, odra i ospa wietrzna są dużo bardziej zakaźne
  10. koronawirus jest przenoszony na paczkach z Chin – nie, nie, wirus zginie przed dostarczeniem paczki – to zbyt długi czas; ale może utrzymywać się na rzeczach wilgotnych nawet przez parę godzin
  11. maseczka mnie uchroni – absolutnie nie, maseczka chroni tylko nosiciela, żeby nie zarażał dalej

Poniżej przytaczam gorzką opinię dra Krzysztofa Pyrcia z jego artykułu Koronawirusy (2015):

“Wydaje się, że przy medialnej „sławie” wirusów takich jak SARS-CoV oraz MERS-CoV świat medyczny i farmaceutyczny pominął problem kliniczny, jakim są zakażenia koronawirusami u dzieci, osób starszych oraz osób z niedoborami odporności.

Jaka będzie cena tego zaniedbania, okaże się w nadchodzących latach, jako że liczba przypadków zakażenia wirusem MERS-CoV rośnie z roku na rok. Koronawirusy już dwukrotnie pokazały, że stanowią duże zagrożenie epidemiczne dla świata i można założyć, że MERS-CoV nie jest ostatnim wysoce patogennym przedstawicielem rodziny Coronaviridae.”

Najbardziej pozytywna informacja, którą znalazłem, jest taka: zakażenie SARS-em trwało 1 sezon chorobowy. Miejmy nadzieję, że tak samo BĘDZIE i teraz.

Podobał się wpis? Zapraszam na więcej:

Jak zarabiają i pracują polscy nauczyciele w pigułce

Czy język francuski jest trudny?

Jak szybko nauczyć się języka francuskiego?

Bibliografia:
https://pacjent.gov.pl/archiwum-aktualnosci/koronawirus-co-o-nim-wiemy
http://www.pnmedycznych.pl/wp-content/uploads/2015/04/pnm_2015_048-054b.pdf
https://www.nejm.org/doi/full/10.1056/NEJMoa2002032
https://gadzetomania.pl/60176,9-najgrozniejszych-epidemii-w-historii-ludzkosci,all
https://pl.wikipedia.org/wiki/Pandemia_grypy_w_latach_1918%E2%80%931919#%C5%9Amiertelno%C5%9B%C4%87
https://zdrowie.wprost.pl/zdrowie/10084203/dzuma-wrocila-i-atakuje-zwierzeta-apel-do-ludzi-wydano-ostrzezenia.html
https://www.miod-malina.pl/4-glowne-roznice-pomiedzy-bakteriami-a-wirusami.html
https://journals.plos.org/plosone/article?id=10.1371/journal.pone.0191789

Podobał Ci się ten artykuł?

Jeśli tak, to zarejestruj się aby otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach oraz metodach efektywnego uczenia się.
  •  

     

  •  

     

  • Nie ma jeszcze komentarzy

    Co o tym myślisz?

    Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *. Twój adres email nie zostanie opublikowany.