Najczęstsze błędy w angielskiej wymowie

Poprawna wymowa w każdym języku jest szalenie istotna. Niewłaściwa może znacznie utrudnić komunikację. Angielskiego większość z nas uczy się w szkole i powinniśmy posługiwać się nim dość sprawnie. A jak to jest z naszą wymową?

A zaczęło się od tego

Jechałem kiedyś pociągiem na południe naszego kraju. Na jednej ze stacji jakiś obcokrajowiec zadał mi proste pytanie, które brzmiało mniej więcej: “Yzyt roklou?”. Jedyne, co do mnie dotarło, to że to jest po angielsku. Mężczyzna musiał jeszcze dwa razy powtórzyć swoje pytanie, zanim dotarło do mnie, że mówi: “Is it Wrocław?”. Nazwę miasta przeczytał według zasad angielskiego, a nie polskiego. Wymowa była nieprawidłowa, a ja miałem kłopot, żeby zrozumieć tak banalne pytanie. I tak to działa w każdym języku. 

Podczas nauki angielskiego większość z nas najczęściej narzeka na skomplikowaną gramatykę, ale to właśnie wymowa sprawia, nie tylko Polakom, najwięcej kłopotów. Pewne błędy zdarzają nam się szczególnie często. (Dla potrzeby tego artykułu nie będę używał transkrypcji, wymowę będę podawał zbliżoną fonetycznie, mam nadzieję, że dla większości z Was będzie to bardziej czytelne). 

Poniżej prezentuję subiektywną listę najczęściej występujących i najbardziej rażących błędów Polaków w angielskiej wymowie. 

Komfortejbyl

Ten błąd można usłyszeć chyba najczęściej. Comfortable, fashionable, vegetables… Jesteśmy przyzwyczajeni, że jeżeli w języku polskim występuje samogłoska, to należy ją przeczytać. To ona tworzy sylabę. W angielskim jest jednak nieco inaczej. Istnieje tam bardzo krótka samogłoska, której w polskim nie mamy. Jest bardzo króciutka i brzmi jak… no właściwie jak stęknięcie. Takie króciutkie “y”. 

I o ile “stół” po angielsku przeczytasz “tejbl”, to w słowie “wygodny” stołu już nie ma. Czyli: /komfortejbl/ – źle; /komfotybl/ – dobrze (to “y” jest bardzo króciutkie). Ta zasada dotyczy wszystkich przymiotników zakończonych na -able: fashionable – /faszynybl/; hospitable – /hospitybl/; profitable – /profitybl/ itd. No i vegetables. Wedżytyblz. Tutaj możesz usłyszeć, o co chodzi na przykładzie “comfortable”.

Ejpyl

Skąd się bierze taka wymowa “apple” – nie mam pojęcia. I może nie rzucałaby się tak w uszy, gdyby nie to, że co rusz ktoś się chwali nowym gadżetem z “Ejpla”😎. Kochani, /apl/, nie /ejpyl/!!! Nie ma szans, żeby ktokolwiek zrozumiał, o czym mówisz! Może ktoś z was wie, skąd się wzięła ta popularna, choć dziwna, wymowa?

Three free trees

/Tri fri triz/? Toż to nie ma sensu! Nie da rady, przy “th” trzeba zaseplenić! Wsunąć język między zęby i spróbować powiedzieć “s” (albo “z” w “this”). Po prostu. To nie jest “f”, to nie jest “d”, a już na pewno nie jest to “z”. Bardzo obrazowo tłumaczy to Papa Teach Me.

Swoją drogą, kiedyś miałem okazję uczyć angielskiego pewnego poważnego pana. Właściwie, miałem okazję zacząć go uczyć. Doszliśmy do “thank you” i stwierdził, że tak to on na pewno nie będzie się wygłupiał 😉

Sheep on the ship  /Szip on de szyp/

W polskim mamy jedno “i”, zawsze takie samo. W angielskim jest długie “i”, które najczęściej zapisuje się jako “ee” (sheep) albo “ea” (bean) i ono nie sprawia nam problemów. Ale jest też krótkie “i”, które brzmi bardziej jak “y”, i jego już za bardzo nie lubimy. Przez tę niechęć zamiast “owcy na statku” powiemy o “owcy na owcy”😁

No dobrze, przyznam, że niezbyt często rozmawiamy w codziennym życiu o owcach. Ale już na plażę chodzimy. Prześcieradła zmieniamy. I tutaj pomyłka może być kompromitująca. Przez wrodzoną przyzwoitość nie będę zagłębiał się w ten temat, sami się dowiedzcie;)

Lubisz Jasia Fasolę? Świetnie. W jego imieniu masz oba dźwięki: “Mr Bean” czytamy: “Myste Bin”. Koniecznie obejrzyj kilka odcinków i posłuchaj, jak się przedstawia 🙂

R

OK, to może nie jest rzecz utrudniająca komunikację, ale jednak nie brzmi dobrze. “R” – dźwięczna spółgłoska. Ten dźwięk w angielskim prawie nie występuje. Poważnie. “R” jest zwykle nieme. O ile w amerykańskiej wersji je jeszcze (choć słabo) usłyszymy (np. w końcówkach zawodów: doctor, teacher), to w wersji brytyjskiej “r” na końcu słowa nie wymawiamy (wychodzi coś w rodzaju docto, teache).

A jeżeli masz pod ręką jakiegoś przedszkolaka, to założę się, że kiedy zechcesz go przepytać z angielskiego, to na samochodzik powie /kaa/, a na czerwony /ued/. Dzieci doskonale słyszą i dobrze wiedzą, że dźwięki w tych słowach to nie jest “rrr”.

He lived in a lift

Kolejna rzecz, na którą często nie zwracamy uwagi – końcówki. “Lived” wymawia się inaczej niż “lift”. W pierwszym słowie wyraźnie słychać “d”. W tym przypadku błąd może utrudnić zrozumienie tego, co mówimy. A wynika on z tego, że w języku polskim mówimy: “chlep” tak samo jak “sklep”, “skąt” tak samo jak “kąt” itd.

Nie zagłębiając się w fonetykę, w angielskim zasada jest taka, że jeżeli da się wymówić dźwięczne “d” na końcu, to je wymawiamy: w “played”, “lived”, “listened”, “cleaned” itd.

A castle on an island

W angielskim nie każdą napisaną literę czytamy. To kolejna rzecz, która budzi nasz opór. W polskim wszystko jest uczciwie: jest napisane, to się czyta. A w angielskim, niestety nie. Dlatego /kastyl/, /ajslend/, /ansłer/ i /hour/ są kompletnie niezrozumiałe dla kogoś, kto nie zna polskiego. Mówimy: /kasl/, /ajland/, /anse/ i /aue/. Wypowiadanie niemych spółgłosek brzmi tak, jakby ktoś po polsku nie czytał “sz”, tylko “s-z”. Możesz to sobie wyobrazić? “Pos-zedł do s-zopy po s-zpadel”. Brzmiałoby jakoś tak: “Posyzydł do syzopy po syzypadel”🙄 Trudno to zrozumieć, prawda? 

Posumowując…

Angielski nie jest językiem trudnym, przynajmniej na poziomie komunikatywnym. Jest bardzo logiczny i poukładany, zwłaszcza jeżeli chodzi o gramatykę i słownictwo. Więcej na ten temat pisałem już  na blogu, w artykule “Czy angielski jest trudny? Uważam, że nie”. 

Angielska wymowa jednak często wymyka się wszelkim regułom. Warto włożyć trochę wysiłku w to, żeby mówić na tyle poprawnie, żeby być zrozumianym:)

A jakie błędy, według was, popełniamy w angielskiej wymowie najczęściej?

Podobał Ci się ten artykuł?

Jeśli tak, to zarejestruj się aby otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach oraz metodach efektywnego uczenia się.
  •  

     

  •  

     

  • Nie ma jeszcze komentarzy

    Co o tym myślisz?

    Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *. Twój adres email nie zostanie opublikowany.