Zostań specjalistą – jak neuroplastyczny mózg może Ci w tym pomóc?

Nasz mózg dojrzewa i rozwija się z każdym nowym doświadczeniem. A przecież nabywamy je przez całe życie. Dzięki temu tworzą się nowe połączenia komórek nerwowych. To jest właśnie mózg neuroplastyczny.

Mózg to centrum dowodzenia naszym ciałem i umysłem. Właśnie od niego zależą niemal wszystkie czynności oraz procesy w nas zachodzące. Struktura narządu jest jednak skojarzeniowa, co powoduje, że wiele istotnych faktów czy zdarzeń zapamiętujemy, ponieważ odnoszą się do sytuacji dobrze nam znanych, takich, które wcześniej miały miejsce. Jak w filmie „Rejs” – „Mnie się podobają melodie, które już raz słyszałem. Po prostu.” Tak oto z naszej pamięci, z jej poszczególnych segmentów, są wyciągane kolejne fragmenty. Następnie są segregowane w taki sposób, żeby później dało się je układać w jedną całość – podobnie jak puzzle. Dla przypomnienia jakiejś historii potrzebny jest jednak impuls, który stymuluje pamięć i otwiera poszczególne szufladki.

Kora mózgowa ma jeszcze jedną ważną właściwość: potrafi i lubi aktualizować wcześniej zapamiętane informacje. To wpływa na zmianę ich struktury oraz produkcję komórek neuronowych. Takie możliwości daje hipokamp – część mózgu znajdująca się w płacie czołowym (większa u kobiet niż u mężczyzn), odpowiedzialna za pamięć krótko- i długotrwałą oraz umiejscowienie zdarzeń w czasie.

Na czym polega plastyczność mózgu?

O plastyczności mózgu mówi m.in. teoria Hebba. Według niej, na skutek procesu uczenia się, czyli wielokrotnego równoczesnego wyładowania komórek nerwowych, grupy neuronów tworzą ze sobą bardzo silne połączenia. Kiedy pobudzimy dowolną część takiej powiązanej grupy (na przykład na skutek przypomnienia sobie czegoś), aktywizujemy cały zespół neuronów. W ten sposób przywołujemy wspomnienia. W mózgu zachodzą procesy biochemiczne, wzmacniające dane połączenie. Tak właśnie się uczymy – poprzez tworzenie nowego obwodu neuronowego reagującego na bodźce.

Neurobiolog Meg Waye w swoich badaniach z udziałem taksówkarzy wykazała, że każdy mózg jest w stanie się zaktualizować i ulepszyć, czyli zwiększyć swoją objętość/pamięć. U tej właśnie grupy społecznej kluczowa okazała się pamięć nawigacyjna, ponieważ w czasie egzaminu musieli oni zapamiętać 25 tys. ulic oraz połączeń. Jak się potem okazało, kurs z pozytywnym wynikiem ukończyło jedynie 30% kandydatów. Badanie rezonansem magnetycznym wykazało, iż tylna część hipokampu u taksówkarzy, którzy mieli za sobą ponad rok pracy, jest o 7% większa niż u przeciętnego człowieka.

Taką samą właściwość zaobserwowała badaczka u mnemonistów (osób o wysokim IQ i niezwykłej zdolności do zapamiętywania). Respondenci po wzięciu udziału w olimpiadzie dla mistrzów pamięci wykazywali aktywność mózgu podobną do taksówkarzy. W celu efektywnej nauki stosują oni różne techniki zapamiętywania, m.in. metodę pałaców pamięci. Mnemoniści, wykorzystując wyobraźnię, umieszczają symbole, związane z określoną informacją w rzeczywistych lub wyimaginowanych miejscach. To bardzo skuteczna metoda, a używali jej już starożytni Rzymianie i Grecy!

Jak działa mózg eksperta?

Neuroplastyczność przydaje się podczas zdobywania wiedzy eksperckiej na mniejszym lub większym poziomie zaawansowania. Tego dowodzą badania psychologa Ericssona. Do eksperymentu zaangażował żołnierzy jednostki SWAT, którzy mieli zareagować na człowieka wnoszącego do szkoły materiał wybuchowy. Reakcja była natychmiastowa – żołnierzowi kazano się zatrzymać i nie wpuszczono go na teren szkoły. Inaczej zaś postąpili studenci akademii wojskowej, którzy nie posiadali stosownej wiedzy i pozwolili żołnierzowi wejść z plecakiem do budynku. Bez niezbędnych umiejętności, w odróżnieniu od ich doświadczonych kolegów nie byli w stanie ocenić realnego zagrożenia.

Wiedza ekspercka zdobywana jest na zasadzie dzielenia informacji na kawałki, a następnie ponownego ich składania. Kluczem do sukcesu jest tutaj regularne powtarzanie poszczególnych informacji.

Aby zwiększyć neuroplastyczność mózgu, wystarczy wykonywać codziennie pewne czynności. Głowę – jak każdy narząd czy mięsień – należy nieustannie poddawać treningom – niemal sportowym ćwiczeniom. Systematyczność w tym wypadku jest najważniejsza – bez niej nie ma mowy o skuteczności. Tylko w tym przypadku komórki nerwowe będą się rozrastać, tak samo, jak ma to miejsce w przypadku mięśni sportowca.

Nie samym wysiłkiem nasz mózg żyje

Aktywność fizyczna na świeżym powietrzu dostarcza naszemu mózgowi tlenu. Podczas chociażby biegania nasz umysł odpoczywa od wysiłku intelektualnego i zaczyna odczuwać mniejsze zmęczenie. Nauka nowych czynności staje się wtedy efektywniejsza, a mózg dosłownie „pożera” kolejne informacje i wkłada je do odpowiedniej szufladki, aby w stosownym momencie poskładać je jak puzzle, czyniąc z tej wiedzy pożytek. Dodatkowo uruchamia się w nas świadoma uważność, która mobilizuje funkcje umysłowe oraz odpowiada za tworzenie nowych połączeń nerwowych. To ważna kwestia w przypadku osób w bardziej zaawansowanym wieku – ruch zapobiega degradacji komórek neurotycznych, towarzyszącej procesowi starzenia się, zwiększając przy okazji wydolność sercowo-naczyniową.  

Sen lub inna forma relaksu również jest niezbędna dla zachowania równowagi. Nie można bezustannie dostarczać naszemu mózgowi nowych bodźców. Każdy narząd musi kiedyś odpocząć od nadmiaru wysiłku, nawet jeśli jest to „tylko” wysiłek umysłowy.

Medytacja to kolejna forma update’u umysłu. Dzięki niej znów mamy okazję uważniej przyjrzeć się swojemu umysłowi, pozbyć się niepożądanych emocji, takich jak gniew, strach, niepokój czy depresja. Według badań przeprowadzonych przez Richarda Davidsona – neurologa z Uniwersytetu Wisconsin, który współpracował z Dalajlamą – medytacja poprawia zdolność organizmu do samoleczenia, a to z kolei doprowadza do fizycznych, pozytywnych zmian w mózgu.  Warto zatem pamiętać, że każdy z nas może doskonalić pamięć i poprawić stopień przyswajania kolejnych informacji poprzez ich „szufladkowanie”. Aby jednak to nastąpiło, nie wystarczy jedynie uczyć się. Trzeba też prowadzić w miarę higieniczny dla szarych komórek tryb życia. Nie tylko równoważy wszystkie aspekty życia, ale też naprawia szkody, które sami wyrządzamy mózgowi, choćby przez nadmiar stresu i zawrotne tempo życia.

Tekst powstał pierwotnie na potrzeby bloga firmowego grupy Impel.

signature

Podobał Ci się ten artykuł?

Jeśli tak, to zarejestruj się aby otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach oraz metodach efektywnego uczenia się.
  •  

     

  •  

     

  • Nie ma jeszcze komentarzy

    Co o tym myślisz?

    Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *. Twój adres email nie zostanie opublikowany.